Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rudzik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rudzik. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 marca 2019

Pejzaż zimowy z rudzikiem FINAŁ . . .

Dzisiaj prezentuję ostatni etap prac nad rudzikiem i finał :)
Pomimo komplikacji udało się ptaszka skończyć :) Jeszcze tylko wizyta u Pani Szklarz i zawiśnie na ścianie, chyba że gdzieś odfrunie ;) 

Obrazek dosyć szybko się wyszywało :) wzór nie był ciężki i kanwa nie była za drobna :)



  


A tak prezentuje się ukończony obraz: 




 

piątek, 8 marca 2019

Pejzaż zimowy z rudzikiem cz. II . . .

W między czasie staram się podgonić trochę z rudzikiem,
ale ciągle coś wypada i czasu brak ;(
Chyba muszę się lepiej zorganizować :)




wtorek, 26 lutego 2019

Pejzaż zimowy z rudzikiem cz. I . . .

Nie mogę wyszywać tylko UFO-ków.
Pierwszym obrazem w tym roku wyszytym dla czystej przyjemności była Paryżanka. Zanim zabiorę się za jej koleżanki
(w kolejce czeka już angielka) postanowiłam wyszyć rudzika. Taki mały ptaszek, czyż nie jest uroczy?



Pierwszy raz ożyłam taśmy malarskiej do zabezpieczenia brzegów kanwy. Zazwyczaj zostawiam więcej materiału na bokach, żeby mi się nie troczył.
Ten kawałek odgrzebałam w szafie i postanowiłam wykorzystać.



Zaczęłam skromnie, ale w ostatnią sobotę zaszalałam :)




Oby tak szybko poszło do samego końca ;)