To już szósty miesiąc zabawy u Renaty
, czyli półmetek za nami. Ja jak zwykle spóźniona :( Szykuję się do niedzielnej wystawy - Pikniku (relacja z wystawy w jednym z kolejnych postów - zapraszam) przygotowałam ozdoby wielkanocne, które potrzebuję do zorganizowania stoiska rękodzieła :) Podobne przywieszki już robiłam w tym roku :) Jak Wam się podobają w takiej letniej odsłonie?
Prześliczne są :) pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne :)
OdpowiedzUsuńPiękne:)
OdpowiedzUsuńmnie się podobają bardzo, bo piękne rzeczy mogę oglądać cały rok:)
OdpowiedzUsuńSliczne zawieszki. Powodzenia na kiermaszu 😃
OdpowiedzUsuń