czwartek, 6 lipca 2017

Zazdrostka cz. III . . .

Na mojej zazdrostce rozkwitają kolejne kwiatuszki,
jeszcze chwilkę i będzie gotowa :)  

Wyszywam ją muliną na lnianym płótnie i muszę powiedzieć,
że to nie jest łatwe, o wiele szybciej i prościej wyszywa się
na kanwie :)  ale już coraz bliżej koniec :)











Nieśmiało przypominam o głosowaniu w plebiscycie na KGW :) 

Więcej informacji TUTAJ :) 


Dziękuję za wszystkie Wasze głosy :)

14 komentarzy: