No i inaczej być nie mogło ;) przecież u mnie nie może być grudnia bez bombek ;) Pomimo iż sobie obiecałam, ze w tym roku odpoczywam i ciesze się macierzyństwem chyba jestem uzależniona od rękodzieła albo po prostu głupia ;)
Do wykonania mam 20 bombek wyszytych przez mamę, a wykańczanych przeze mnie metodą karczochową. Wykonałam je w dwóch odcieniach złota po 10 sztuk.
No i znów przyszedł mi głupi pomysł do głowy ;) chyba wracam do normalności ;) Z potrzeby chwili wymyśliłam, że zrobię dwie bombki wstążeczkowe. Wieczorem pomyślałam a po południu następnego dnia bombki były już gotowe :) No i same powiedzcie czy nie jestem szalona ?
W tym roku miałam ograniczyć działania rękodzielnicze i wszelkiego rodzaju projekty. A tu wyskoczyła niezaplanowana akcja, ale czasem tak jest ;) Moja mama wymyśliła, że potrzebuje wyszyć 20 bombek na choinki do cerkwi na przyszły rok. Faktycznie przydałyby się i pięknie by wyglądały na dużej żywej choince. Coby nie tracić czasu i na spokojnie wyrobić się do przyszłego roku zaczęliśmy tworzenie już dziś. I tak powstała pierwsza bombka 🙂 Mama ogarnia haft, a ja resztę czyli karczochowe wykończenie. Nie za bardzo przepadam za tą techniką, ale jakoś trzeba sobie radzić ;)
W 2019 roku zostałam projektantką u Igiełki. Udało mi się zrobić 8 wzorów.
1. Świąteczne bombki na kartki
2. Wzory na bombki choinkowe
3. Bukiet kwiatów
4. Kartka z kwiatami
5. Kwiaty w doniczce
6. Serduszkowy zestaw
7. Serduszka z kwiatami
8. Świąteczne sowy
Wszystkich serdecznie zapraszam do sklepu Igiełki, można tam znaleźć zarówno materiały do rękodzieła jak i coraz to nowsze wzory haftu krzyżykowego projektowane przez wspaniałe Dziewczyny.
Kiedyś wyszywałam bombkę, która została podarowana Panu Prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Tę bombkę prezentowałam TUTAJ. Postanowiłam, że podobne wyszyję w tym roku na swoją choinkę. Tak sobie pomyślałam, że 4 sztuki będzie wystarczająco. Dodam kokardy i inne ozdoby i będzie dość. Tym czasem okazuje się, że moja choinka jest sporych rozmiarów i trzeba było dowyszywać jeszcze kilka bombek.
Jakoś przed jesienią wzięło mnie na bombkowanie. Nie wiem czemu, ale tak się napaliłam, że zaczęłam wyszywać hurtowo 20 sztuk od razu. Wiem szalona jestem, ale tym sposobem mam masę bombek na zimowe wystawy i kiermasze. A oto efekty mojego szalonego wyszywania.