poniedziałek, 1 lutego 2016

Pisanki . . . część III

Dziś chyba najbardziej wyczekiwany post, przeze mnie też :)
efekt końcowy pisankowego szaleństwa :) 

Ostatnią części plecionki należało wykonać na pisance.
Nie było to łatwe, bo plecionka się przesuwała.


Po zrobieniu całej plecionki dodałam kilka kryształków i półperełek,
miały być wstążeczkowe różyczki, ale gdzieś mi sie schowały i nie mogłam ich znaleźć.

Tak prezentuje się gotowa pisanka :) 




 

 

I jak Wam się podoba? warto było czekać na posty? ;)

Kolejne pisanki będę prezentować w następnych postach :)

 



8 komentarzy:

  1. Kochana pisanka jest prześliczna!!:) Oj warto było czekać. bardzo wypracowana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Teresko,po prostu rewelacja.Nie wiem jak Ci starczyło na to cacko cierpliwości???:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. warto!!!!!!!!! Cudeńka!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wyszło :) ja przy robieniu na pisance pomogłabym sobie przypinając szpilkami

    OdpowiedzUsuń
  5. Na bogato :) Piękne pisanki :*

    OdpowiedzUsuń