Zdjęcia może nie za ładne - wykonane telefonem, ale widok na żywo był przepiękny. Zachód słońca nad górami w jeszcze letni wieczór. Niestety nie miałam ze sobą aparatu, żeby uwiecznić piękno przyrody :(
A to już przedsmak jesieni. Pierwsze znalezione grzybki :) Takie w sam raz do zdjęcia ;)
Piękny widok!!:)
OdpowiedzUsuńPrzepiękny widok :) uwielbiam zachody słońca :) Mam nadzieję, że i do nas w końcu dotrą grzybki :)
OdpowiedzUsuńWspaniały zachód słońca, pozdrawiam:-)
OdpowiedzUsuńZa parę godzin góry będę widziała na żywo.
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia. Dorodne grzyby!
Pozdrawiam :)
grzybek wygląda pysznie
OdpowiedzUsuńcudne widoki
OdpowiedzUsuńPiękny zachód słońca. O jak mi się marzy grzybobranie. 😀
OdpowiedzUsuńPięknie! Mnie się grzybki marzą w sobotę...
OdpowiedzUsuńPiękny widok :)
OdpowiedzUsuń