poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Haftowana metryczka . . . SKOŃCZONA :)

Zasada u mnie jest taka jak piszę bloga to nie mam czasu nic zrobić, a jak coś robię to tak mnie wciągnie, że nie mam czasu na pisanie bloga :) ale jakby nie było coś za coś. Ostatnio tak się wciągnęłam do wyszywania, że już prawie skończyłam :) zostały mi tylko nie lubiane linie i napis i koniec:)
Dziś prezentuję kolejne etapy wyszywania mojej metryczki :)
zdjęcie ostatecznej wersji dodam jutro po wyszyciu :) 

 








 

I na koniec ponawiam moją  . . . P R O Ś B Ę . . . do Was :) 


Niektóre z Was już zadeklarowały swoją pomoc za co bardzo serdecznie dziękuję :)

 

Udało mi się skończyć metryczkę :) poszło szybciej niż się wydawało:)

Zdjęcia trochę kiepskiej jakości, ale metryczka mi się podoba :) 



 

5 komentarzy:

  1. Metryczka będzie bardzo ładna jak skończysz:-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Metryczka bedzie super :-) a wzorek uroczy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękna, nawet nie potrzebuje linii. I bez nich wszystko świetnie widać

    OdpowiedzUsuń