środa, 3 sierpnia 2016

Wyzwanie #55 Anything goes w NAMASTE . . .

 

Jak wszystko to wszystko, też trochę zaszalałam, bo jak na moje skromne i delikatne karteczki na tej już trochę się nazbierało ;)

Do Wyzwanie #55 Anything goes  w NAMASTE zgłaszam karteczkę wykonaną w ramach zabawy
u Ani:) 






16 komentarzy:

  1. Jak wszystko to wszystko, warto próbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedyś trzeba coś innego zrobić :)
      chociaż czasem mi się wydaje, że lepiej nic nie umieć robić i wtedy mieć święty spokój, a nie ciągle coś ktoś chce . . .

      Usuń
  2. Piękna kartka. Tereniu, bardzo Ci za nią dziękuję, byłam zaskoczona, ale pozytywnie, że jeszcze ktoś pamiętał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu pamiętałam, ale w natłoku spraw czas tak szybko płynie, ze w rezultacie się spóźniłam, jeszcze raz wszystkiego najlepszego :)

      Usuń
  3. przesympatycznie
    a i adresatka zachwycona :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:)
      to chyba najważniejsze :)

      Usuń
  4. Bardzo ładna praca! Dziękujemy za udział w wyzwaniu Namaste:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super:)Dziękujemy za udział w wyzwaniu Namaste:)

    OdpowiedzUsuń