piątek, 22 września 2017

Wyszywamy zaległości - Chrystus na krzyżu cz. I . . .


  Ostatnio pomimo napiętego grafiku ;) ,
przygotowań do wystawy i mini przemeblowania
znalazłam chwilę na xxx i zabrałam się za kończenie kolejnego mojego UFO-ka
"Chrystus na krzyżu". 

 

 

 

Zaczynałam od takiego stopnia wyszycia





1 dzień




2 dzień



  cdn . . .




 

7 komentarzy:

  1. Do Wielkanocy sporo czasu.... zdążysz 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zaległość sprzed lat i chcę go skończyć jak najszybciej, bo jeszcze mam takich kilka, a do końca roku już nie dużo czasu zostało

      Usuń
  2. dla mnie to niewyobrażalny ogrom pracy...buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dużo pracy, ale jak wyszywam na luzie to szybko idzie :) pozdrawiam:)

      Usuń
  3. Świetnie Ci idzie, trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Większość wyszyta, a z Twojm tempem to szybko skończysz:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń